Gdy wakacyjna wyprawa zamienia się w ponad dziesięcioletnią podróż życia – to znak, że wybrane miejsca wołają nas i z jakiegoś powodu słyszymy ten głos i za nim podążamy. Związujemy się na dobre z ziemią i ludźmi, zapuszczając nieświadomie korzenie niczym drzewa. Zaczynają nas interesować codzienne sprawy poznanych osób. Zaczynamy dostrzegać problemy kryjące się za uśmiechem i pięknym krajobrazem. Zaczynamy widzieć niesprawiedliwość, paradoksy, przemoc i brak nadziei. Podążamy za tłumem emigrantów wyrugowanych z własnej zimie. Uświadamiamy sobie, że kolonizacja, o której przelotnie czytamy w podręcznikach historii, trwa nadal. Że niesprawiedliwość społeczna dotyka rdzennych mieszkańców Ameryki Południowej. Że agresja zamienia się w jawną przemoc wobec nich, wprowadzaną rękami białych biznesmenów z Kanady, USA i szeroko pojętej Europy. Rdzenni mieszkańcy są wygnańcami na własnej ziemi. W najsłabiej zaludnionej Patagonii – ludzie nie mają miejsca na wybudowanie domu. Setki tysięcy hektarów należy do białych właścicieli. Pampa jest ogrodzona drutem kolczastym. Na kontynencie obfitości, gdzie puszcza amazońska żywi i leczy – społeczeństwa głodują.
To nie są wesołe historie. Ale Wojciech Ganczarek potrafi w punkt przedstawić paradoksy życia na drugim końcu świata. Kryzys tożsamości dotyka potomków imigrantów, którzy przecież przyczynili się do rugowania mieszkańców tej ziemi. Czy mamy prawo tu być i nazywać się Argentyńczykami lub Paragwajczykami? Jednocześnie następuje przebudzenie historii lokalnych i powrót do przyznawania się do dziedzictwa natywnego. Całe wieki zdominowane i eksterminowane plemiona były nauczone milczenia i ukrywania się przed białymi. Wstydem było mieć przodka z plemienia „dzikusów”. Taką osobę zawsze się pomijało przy wyliczaniu swojej linii – podkreślając pochodzenie od europejskich osadników. Zastanowienie nad tym faktem przychodzi w rozmowie z naszym gościem, który jako dziennikarz – potrafi słuchać i stawiać rozmówcę przed lustrem własnych wniosków. Dlaczego o babci ze strony ojca nigdy się nie mówi? Kim była ta kobieta? Skąd pochodziła? Efektem tej rozmowy jest wyprawa po raz pierwszy do plemienia kobiety, którą wymazano z pamięci potomków.
Takie i inne historie usłyszeliśmy podczas spotkania z Wojciechem Ganczarkiem – podróżnikiem, dziennikarzem, felietonistą, autorem reportaży z Ameryki Łacińskiej. Podróż rowerem zamieniła się w życie na drugim krańcu świata. Opowiada o nim z czułością i szczerością. Jego zaangażowanie w nagłaśnianie paradoksów codzienności obudziło w samych mieszkańcach potrzebę poznania swojej historii i zawalczenia o siebie. Reportaże Autora pokazują nam Amerykę Łacińską bez filtra, nazywają problemy po imieniu i ukazują, jak zaspokajanie potrzeb zachodniej cywilizacji odbywa się kosztem wyzysku bezbronnych. Zachęcamy do ich przeczytania na stronie Autora: www.wojciechganczarek.pl
Dziękujemy Państwu za obecność podczas całego sezonu spotkań Skawińskiej Akademii Wiedzy i Umiejętności i zapraszamy po wakacjach.
Fotogaleria ze spotkania – Kazimierz Zajda
Joanna Kurpiel
ul. Mickiewicza 7,
32-050
Skawina,
12 276-34-64
sokol@ckis.pl