Szczęśliwy ten, co dotrze do nas na „Szczęśliwe Wydarzenie”

02/03/2018

W pierwszy piątek marca zapraszamy sympatyków teatru na spektakl „Szczęśliwe Wydarzenie” Sławomira Mrożka, który rozpoczyna trzeci roczek na afiszu MASKI, a wykona go doborowa aktorska obsada maskowiczów.

Piątkowy wieczór spędzimy ze sztuką wyśmienitego polskiego twórcy teatru absurdu, Sławomira Mrożka – pisarza wielokrotnie branego na warsztat przez Teatr Maska.

Pierwszy akt leniwie wprowadza w rodzinne koneksje, w których dziadunio dyktator rozdaje karty (choć jego samego dopiero poznajemy w akcie drugim).  Żelazne zasady prokreacji (a właściwie jej braku) panujące w domu za sprawą Dziadka (niesamowita kreacja Mateusza Droździewicza) ma zniwelować pojawienie się w domu nowego lokatora – Przybysza (w tej roli przeuroczy Marek Andruszczyszyn), którego podstępnym anonsem w gazecie zwabia Syn Dziadka (doskonała rola Piotra Golonki). Pierwszy akt nakręca tryby coraz to szybszej akcji kolejnych perypetii rodziny zdominowanej apodyktycznością Dziadka. Scena popijania nalewki przy stoliku przez Męża i Przybysza, wokół którego gospodarz misternie zarzuca przynętę, bawi nas majstersztykiem gry aktorskiej, ale to dopiero wstęp do popisów wszystkich aktorów w kolejnych aktach.

Drugi akt rozpoczyna się w wielkim łożu, jedynym miejscu do snu dla wszystkich domowników. Na pogrążonej w błękitnych niczym blask księżyca ciemnościach scenie dominuje postać siedzącego na środku łoża Dziadka. W drugim akcie poznajemy też Żonę, która marzy o ujarzmieniu egoistycznych zapędów Dziadka, nie pozwalającego na poczęcie spadkobiercy. Rolę Żony i zarazem Synowej doskonale kreuje Joanna Gądek. Leniwa noc nabiera ekscytujących rumieńców, za sprawą Przybysza, który w końcu wypełnia swoja powinność. Szczęśliwy (przynajmniej chwilowo) jest Dziadek i szczęśliwi są małżonkowie, na których choć przez chwilę nie skupia się uwaga. Wszystko za sprawą Przybysza. To w pewien sposób dzięki niemu w trzecim akcie pojawi się tak długo oczekiwane Dziecko – fenomenalna rola Ani Bębenek. Ale by wszystko to zobaczyć i przeżyć, należy niezwłocznie zadzwonić i zarezerwować wejściówkę na spektakl.

Marta Tyrpa

(AR)