Krakowie kochany – ciągle jesteś tajemnicą

Pałacyk "Sokół"
Skawina
25/09/2026
18:00

Kraków to ciągłe zaskoczenie. Chociaż tak blisko – tak mało odkryty. Wędrowaliśmy już szlakiem Krakowianek, odkrywaliśmy go także z Andrzejem Pasławskim. Jednak okazuje się, że te podróże wymagały kontynuacji, na którą zaprosiliśmy inaugurując nowy sezon Skawińskiej Akademii Wiedzy i Umiejętności.

Tym razem wycieczka pod przewodnictwem Andrzeja Pasławskiego odkryła przed nami historię Pałacu Czeczotki na rogu ulic Wiślnej i Anny. Ten piękny budynek, w którym niejeden robił zakupy w słynnej Galerii Centrum, skrywa mroczne i brutalne opowieści o swoim fundatorze, niesławnym burgrabim Krakowa. Erazm Czeczotka – prawdziwy rządca miasta, gwałtownik i bandyta, rządził jak chciał, ściągał haracze i pozbywał się wrogów w sposób ostateczny. Nazywany „krwawym burmistrzem” i „Borgią Krakowa” dożył sędziwego wieku (jak na owe czasy) i dokonał żywota w słynnej wannie uciech.

Na Placu Szczepański, który swą nazwę bierze od kościoła św. Szczepana (już nieistniejącego), znajduje się Kamienica Wolnych z pięknymi witrażami i oryginalną, działającą windą. To tutaj znajdował się pierwszy w Krakowie salon samochodowy oraz… słynny zakład pogrzebowy „Concordia”. Warto wejść do środka i klatka po klatce obejrzeć cudne witraże w secesyjnym stylu. Ta wycieczka daje asumpt do samodzielnego odwiedzania podwórek krakowskich, w których kryją się zaskoczenia i ciekawostki: kręte schody, urocze pitniki i pompy, latarenki czy malunki ścienne.

Kto jednak ciekawy wyzwań – tego zapraszamy w naturalne tereny: słynny Zakrzówek ze stromymi skałkami i Uroczysko Kostrze, gdzie można poczuć się jak w sercu Bałkanów. Ostrożności wymaga także zwiedzanie Jaskini Twardowskiego – nigdy samotnie! Zawsze z asekuracją i towarzystwem drugiej osoby. Pamiętajmy, że w jaskini nie ma zasięgu telefonicznego.

A jeśli mało nam przygód, wyzwanie czeka w zajezdni Płaszów. Tam, zarośnięte i opuszczone czekają stare lokomotywy i wagony, dogorywające na bocznicach torów. To eksploracja niebezpieczna, lecz fascynująca dla pasjonatów starych elektrowozów i lokomotyw. Można „na żywo” przeprowadzić lekcję z mechaniki i budowy pociągów, dotknąć materii i zrobić świetną sesję fotograficzną. Należy jednak uważać na niechcianych gości, traktujących opuszczone wagony jak noclegownie i uważnie patrzeć pod nogi.

Kogo jednak pociągają klimaty dalekie od industrialnych zapraszamy do zwiedzenia perły renesansu – Woli Justowskiej i jej serca, Willi Decjusza. Justus Ludwik Decjusz, humanista, bankier i historyk przybył do Krakowa na zaproszenie rodu Bonerów, gdzie w latach 30-tych XVI wieku zakupił podkrakowską wieś, w której wzniósł pałac według projektu włoskich architektów, na wzór patrycjuszowskich willi. Pałac był skomunikowany z zamkiem na Wawelu przez system sygnalizacji za pomocą luster, Decjusz został bowiem doradcą króla Zygmunta I Starego i nadzorcą królewskiej mennicy. Pałac przetrwał wieki by ostatecznie zostać zdewastowany w latach powojennych. Z katastrofy i ostatecznego rozkradzenia uratowała go Fundacja Willa Decjusza, która po transformacji lat 90-tych zebrała środki i rozpoczęła podnoszenie obiektu z ruin. Obecnie ten piękny renesansowy zabytek lśni i służy spotkaniom międzykulturowym, zapraszając każdego do swojego wnętrza.

Na koniec można się wyprawić na Kopiec Piłsudskiego, z którego rozciąga się wspaniały widok nie tylko na zabytki Krakowa, ale i dalekie przestrzenie poza miastem. A kto chce samodzielnie odkryć najstarszy dom w Krakowie (XIII w.), najstarszą, nieprzerwanie działającą księgarnię (od 1610 r., choć pod różnymi nazwami), najpiękniejszy i najdłuższy żyrandol z kryształów Svarovskiego (17 m), najdłuższy korytarz hotelowy łączący 2 ulice (98 m) oraz ślady cmentarza przy Kościele Mariackim, temu polecamy publikację „555 zagadek o Krakowie” Aleksandry Bieli. Z nimi na pewno zorganizują Państwo niejedną wycieczkę po królewskim mieście. Kraków to niezgłębione źródło tajemnic, ciekawostek, historii z życia i legend miejskich. I chociaż to już drugie spotkanie, nadal pozostaje niedosyt, który zaspokoić mogą tylko kolejne ciekawostki, odkrywane już na własną rękę.

Dziękujemy za pierwsze spotkanie w nowym sezonie i zapraszamy na kolejne.

Fotogaleria „Krakowie kochany, już trochę poznany” – Jarosław Karasiński

 

Joanna Kurpiel

(AZG)

Pałacyk "Sokół"

ul. Mickiewicza 7, 32-050
Skawina,

12 276-34-64

sokol@ckis.pl